Jeżeli Wasz związek przeżywa trudności i wydaje się Wam, że wszelkie próby rozmowy skutkują tym, że nie możecie się porozumieć ze swoim partnerem, prawdopodobnie problem w dużym stopniu polega na niepoprawnej komunikacji.

Nie jest tak, że lubimy się kłócić. Jest to czynność, która wymaga wielu wysiłków. Często więc obie strony mają dobre intencje i chcą wypracować rozwiązanie, ale nie potrafią odstawić na bok wzajemnego oskarżania się i urażonej dumy. Podjęcie coraz to nowych prób rozwiązania konfliktu skutkuje tym, że dialog szybko przerasta w wojnę na słowa „bo Ty zawsze”, „bo Ty nigdy”.

Jedna z zasad dobrej komunikacji, o której pisaliśmy już wcześniej, mówi o tym, aby nie używać takich zwrotów. Są to kwantyfikatory ogólne (zawsze, nigdy), których stosowanie może obniżyć poczucie własnej wartości i odebrać motywację do porozumienia. Są to również komunikaty typu TY. Czym charakteryzują się te komunikaty i jak je zmienić na bardziej poprawne komunikaty typu JA?

Odpowiednia komunikacja w związku

Komunikaty typu TY i komunikaty typu JA służą do wyrażania naszych zastrzeżeń do drugiej osoby. Zasadnicza różnica między nimi polega na tym, że ten pierwszy rodzaj komunikatów jest oceniający. Natomiast komunikaty typu JA mówią o tym, co nas boli i jakie są nasze uczucia. Oceńmy różnice na prostym przykładzie.

Pani Ewa w porywach złości mówi do swojego męża: „Jesteś kłamcą, jak zwykle mnie oszukujesz!”. Przytoczone zdanie, czyli komunikat typu TY, zawiera w sobie element etykietowania („jesteś kłamcą”) i element uogólniania („jak zwykle”). Pan Adam po usłyszeniu takiego komunikatu raczej nie podejmie rzeczowej dyskusji, gdyż wywoła on u niego zdenerwowanie i chęć odwetu.

Jeżeli jednak pierwotny komunikat wybrzmiałby w taki sposób:

„Jest mi przykro, że nie wykonałeś swojego zobowiązania. Bardzo chciałam, żebyśmy pojechali tam razem. Następnym razem weź proszę pod uwagę to, że nie lubię być oszukiwana”

Wówczas dalsza rozmowa prawdopodobnie nie zakończyłaby się wybuchem złości i wojną na słowa. Komunikat ten nie zawiera ocen, lecz mówi o uczuciach pani Ewy („jest mi przykro”, „nie lubię”). Odnosi się on do konkretnej sytuacji („nie wykonałeś swojego zobowiązania”) i daje szansę na zmianę („następnym razem”).

Jak nauczyć się komunikatów typu JA?

Nauczenie się używania komunikatów typu JA zamiast komunikatów typu TY może nie być prostym zadaniem. Naukę warto rozpocząć od przekształcenia przykładowych komunikatów typu TY na komunikaty typu JA (np. „złościsz mnie”, „zachowujesz się okropnie”, „nie krzycz na mnie”). W następnym kroku można przeanalizować komunikaty, które pojawiają się w Waszych kłótniach i spróbować zamienić je na poprawne wyrażanie swoich myśli i emocji.

Dla ułatwienia tego zadania poniżej podajemy elementy, z których powinien składać się komunikat typu JA:

1. Czuję – stwierdzenie uczuć czy przekonań. Opisz swoje uczucia np. gniew, smutek, zawód.
2. Kiedy Ty – wskazanie konkretnego zachowania. Opisz zachowanie partnera, które powoduje problem, czyli takie, które Ci przeszkadza albo rani.
3. Ponieważ – wskazanie konsekwencji. Opisz konsekwencje, jakie ponosisz w związku z zachowaniem partnera np. ryzyko utraty przyjaciół, strata czasu.
4. Chcę – sformułowanie celu. Powiedz, czego pragniesz. Informuj jasno o swoich prośbach i oczekiwaniach.

Kiedy para potrzebuje pomocy psychologicznej?

Jeśli samodzielne próby ratowania Waszego związku, mimo wielu prób, nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, jeśli mimo powyższych rad, wciąż macie problem z poprawną komunikacją prowadzącą do porozumienia, wówczas warto zasięgnąć pomocy poradni psychologicznej. W tym celu wybierz poradnię specjalizującą się w terapii par lub terapii małżeństw. Pamiętaj, że często potrzebna okazuje się pomoc nie tylko psychologa lub psychoterapeuty, ale też seksuologa, warto więc sprawdzić czy dana placówka gromadzi wymienionych specjalistów. 

Artykuł przygotowany przez Poradnię Rodzinną Salomon w Łodzi. Więcej o terapii par i terapii małżeństw znajdziesz tutaj.